W ostatni piątek lipca nadawanie rozpoczęło Radio TokSport – rozgłośnia news&talk zorientowana na sport. To kolejna stacja, która podejmuje próbę zdobycia słuchaczy-kibiców i pierwsza tak dobrze przygotowana.
Pierwszym radiem internetowym skupiającym się na tematyce sportowej było uruchomione kilka lat temu radio iGol FM. Mimo kilku lat obecności na rynku, rozgłośnia wciąż ma problemy z wypracowaniem i konsekwentą realizacją ramówki a większą część czasu nadaje muzykę.
Tymczasem, Radio TokSport deklaruje, że będzie nadawać na żywo 17 godzin na dobę. Kto obserwuje mizerny polski rynek e-radia, ten czytając komunikat prasowy wydany przez stację zareagował pewnie: “taaaaa, akurat”.
Tymczasem ramówka stacji jest w zaskakująco dużym stopniu wypełniona i w dodatku naszpikowana serwisami sportowymi o pełnej i fleszami co 20 minut. Włączyłem – rzeczywiście są. I rzeczywiście cały czas ktoś mówi a jedynym elementem muzycznym są jingle i elementy autopromocyjne.
Sama strona internetowa – spójna, nowoczesna i jednoznacznie dająca do zrozumienia, że to strona radia a nie klubu go-go. Za przygotowanie takiego serwisu internetowego trzeba zapłacić kilkanaście tysięcy złotych – kto dał im takie pieniądze?
Właścicielami stacji są Andrzej Łukaszewicz, właściciel sportowej agencji informacyjnej AS Info, i Jacek Bąk, piłkarz, 96-krotny reprezentant Polski. W radiu pracuje 14 osób, w tym Tomasz Dziakowski – wcześniej Fotka.fm. Stacja chce mieć reportera w każdym mieście, w którym jest klub piłkarskiej ekstraklasy jak też za granicą.
Radio TokSport ma zamiar nadawać na żywo od siódmej rano do północy, w nocy prezentując powtórki programów. Na ramówkę, oprócz wspomnianych serwisów, mają składać się relacje na żywo z meczów, komentarze, analizy, felietony znanych dziennikarzy oraz audycje o charakterze edukacyjnym i programy poświęcone historii sportu. Słuchając przez kilka niedzielnych godzin, trafiłem na młodego człowieka czytającego informacje sportowe z ostanich godzin i próbującego się do nich odnieść. Zachęcał słuchaczy do kontaktu, choć słychać było, że wolałby tego nie robić. No, ale kazali ;-)
Irytującym elementem na antenie Radia TokSport są jingle. Brzmią tanio i tandetnie - zupełnie nie przystając do wizerunku stacji bijącego ze strony www. Na szczęście to jedyna tak poważna wada.
Zaskoczyło mnie też podejście do kwestii finansowania stacji. Docelowo, źródłem przychodów mają być reklamy. Zanim jednak to nastąpi, twórcy radia chcą stworzyć mocną markę i dobry program. Życzę im zatem powodzenia a sobie i Czytelnikom, aby więcej tak dojrzale myślących osób startowało ze swoimi projektami…
Popularity: 24% [?]




Podziel się opinią!