RSS

Edytory dźwięku, za które nie musisz płacić

N, 25 maja 2008

Artykuły

Edytory dźwięku, za które nie musisz płacić

“To siÄ™ potem wytnie” - powiedziaÅ‚ zespół, z którym przez ponad godzinÄ™ gadaÅ‚em po koncercie na miejskiej imprezie. ZresztÄ… i tak na wywiad dostaÅ‚em w ramówce 20 minut. To siÄ™ wytnie - ale czym?

System Windows, z którego korzysta wiÄ™kszość stacji w Polsce, nie powala na kolana możliwoÅ›ciÄ… edycji dźwiÄ™ku. Do nagrywania sÅ‚uży ta sama od lat aplikacja - “Rejestrator dźwiÄ™ku” - która jest tyle prosta w obsÅ‚udze, co bezużyteczna. Nic wiÄ™c dziwnego, że pojawili siÄ™ na rynku producenci oprogramowania, którzy postanowili coÅ› z tym zrobić.

W poÅ‚owie lat 90-tych karty w grze o edycje dźwiÄ™ku byÅ‚y z grubsza porozdawane. Użytkownicy Windows mieli do dyspozycji program SoundForge, zawodowcy przesiedli siÄ™ na komputery Apple. Wtedy znienacka pojawiÅ‚a siÄ™ niewielka firemka Syntrillium. Swoim programem Cool96 (później CoolEdit) wywróciÅ‚a do góry nogami myÅ›lenie o montowaniu dźwiÄ™ku. Program byÅ‚ prosty, intuicyjny i… tani. Wkrótce dołączyÅ‚ do niego wieloÅ›lad - CoolEdit Pro 1.0, a z koÅ„cem milenium pojawiÅ‚ siÄ™ nastÄ™pca CoolEdita oznaczony symbolem 2000. RychÅ‚o staÅ‚ siÄ™ on synonimem montażu dźwiÄ™ku. I tak jak o sportowych butach zwykÅ‚o siÄ™ mówić “adidasy”, tak też mówiÄ…c o edycji dźwiÄ™ku wszyscy myÅ›leli o zrobieniu tego w Cool-u.

Niespodziewanie, kilka lat temu firma Syntrillium zostaÅ‚a wchÅ‚oniÄ™ta przez Adobe. I tu zaczęły siÄ™ “schody”. Gigant Adobe byÅ‚ bowiem i nadal jest zainteresowany sprzedawaniem wyłącznie wieloÅ›ladu. Z rynku zniknÄ…Å‚ w ten sposób najpopularniejszy jednoÅ›ladowy edytor na rynku - Cool Edit 2000. Co za tym idzie, wiele osób prywatnych ale też maÅ‚ych studiów nagraÅ„ czy stacji radiowych, które nie zdążyÅ‚y nabyć Cool Edit 2000, wróciÅ‚o do punktu wyjÅ›cia: czym montować, żeby nie zbankrutować?

Wśród tych osób znalazłem się też ja - wykorzystujący edytor audio głównie do przycinania wgrywanych do bazy muzycznej radia utworów, szybkiego montażu wywiadów i zgrywania unikatowych nagrań z magnetofonu szpulowego. Jakoś trzeba sobie radzić, toteż postanowiłem poszukać darmowej alternatywy dla Cool Edita. Niniejszym rozpoczynam przegląd edytorów, za które nie trzeba płacić. Aby nie było nieporozumień - to nie jest ranking, a tylko przegląd dostępnych opcji. Kolejność zatem wyłącznie alfabetyczna.

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny wyłącznie dla subskrybentów bdcast.org

Jesteś subskrybentem, a nie widzisz tekstu? Może to oznaczać, że Twoje konto zostało świeżo założone i jeszcze go nie aktywowałeś. Odwiedź stronę "subskrypcja", aby dowiedzieć się jak aktywować konto. Na aktywację masz 7 dni - po tym czasie Twoje nieaktywne konto zostanie usunięte!

C.D.N.


, , , , ,

Autor:

Marcin Marzec « zobacz inne 9 artykuÅ‚y tego autora.

16 lat temu sprzedałem zbierane przez całą wiosnę butelki. Starczyło na radiomagnetofon. 12 lat temu sprzedałem świadectwa udziałowe NFI babci. Potrzebowałem nadajnika. Dziś nie mam ani jednego ani drugiego, ale bakcyl pozostał...

Skontaktuj siÄ™ z autorem

Treść komentarzy dostępna wyłącznie dla aktywnych subskrybentów serwisu.